Kto może pozwolić sobie na leasing?

Kto może pozwolić sobie na leasing?

Tytułowe pytanie często pada z ust początkujących przedsiębiorców, którzy potrzebują samochodu służbowego, jednak nie stać ich jeszcze na to, aby kupić go za własne pieniądze. Wówczas rozważają wzięcie kredytu gotówkowego (który notabene nie zawsze jest udzielany i nie zawsze ma korzystne dla przedsiębiorcy warunki) oraz leasing. Biorąc pod uwagę ten drugi, przeważnie wybierają auta z wyższej półki, jak Audi Q7 czy Audi TT. Okazuje się bowiem, że jest to doskonałe rozwiązanie na pozyskanie luksusowego samochodu w korzystnych warunkach. Jednak nie o tym chcieliśmy pisać. Dziś mamy nadzieję rozwiejemy wszelkie Wasze wątpliwości i odpowiemy na pytanie – czy początkujący przedsiębiorca może skorzystać z oferty leasingu?

Dziś otworzyłeś firmę, jutro możesz wziąć auto w leasing

Jak się okazuje, wiele firm leasingowych stawia na rozwój nowych przedsiębiorców. Oznacza to, że po przedstawieniu dokumentów rejestracyjnych firmy i uiszczeniu opłaty wstępnej, świeżo upieczony właściciel firmy może podpisać umowę leasingową i cieszyć się nowym Audi A7 lub inną marką samochodu. Warto podkreślić, że wspomniana opłata wstępna zazwyczaj jest wyższa, niż w przypadku firm dłużej działających na rynku. W ten sposób leasingodawca rekompensuje sobie niepewność związaną z krótkim stażem działalności przedsiębiorstwa. Jeśli chcesz nabyć auto w formie leasingu juz w pierwszych dniach działalności firmy, przeszukaj oferty. Okazuje się, że nie wszyscy leasingodawcy dają taką możliwość. Niektórzy, co nie jest dziwne, wymagają od swoich klientów przynajmniej kilkumiesięcznego prowadzenia działalności. Nie ma się czemu dziwić – przedsiębiorca, który od kilku miesięcy lub lat działa na rynku, z pewnością będzie bardziej wiarygodny, niż osoba, która dopiero co rozpoczęła działalność i tak naprawdę nie wiadomo, w którą stronę pójdzie jej rozwój. Nikomu nie życzymy podwinięcia się nogi, ale bywa różnie i może okazać się, że przedsiębiorca zamknie działalność szybciej, niż ją otworzył.

Jacek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *